NA CZYM POLEGA SZAMANIZM?

MAKSYMILIAN GWINCIŃSKI

lapidarny wstęp do szamanizmu

SzamanSzaman jako medium pomiędzy światem ludzkim a zaświatami, korzysta z pomocy duchów w celu leczenia chorych, przekazuje wolę bóstw oraz przewiduje przyszłość. Nie można go sklasyfikować jednoznacznie jako wróżbitę, znachora czy kapłana. 

Zacznijmy od etymologii. Przez lata badań formułowane były różne hipotezy na temat pochodzenia samego słowa. By pokazać, jak szeroki zasięg miało zjawisko szamanizmu, przytoczę dwie z nich. Według niektórych badaczy słowo szaman pochodzi z języka wschodniosyberyjskich Ewenków, gdzie powstało od czasownika sa oznaczającego wiedzieć. Od razu nasuwa się z naszymi rodzimymi przykładami jak wiedźma czy znachor (Wasilewski 1979). Druga hipoteza zakłada, że słowo jest przekształceniem wyrazu ćramana bądź śramana oznaczającego w pali, dawnym języku Indii, buddyjskiego wędrownego mnicha-ascetę. Nieważne którą teorię uznamy za słuszną. Pochodzenie samego słowa zawsze będzie wskazywało na związki z wiedzą i mądrością.

Na czym polega szamanizm? Współczesna nauka definiuje to zjawisko jako techniczną realizację systemu wierzeniowego. Można więc stwierdzić, że szaman jest kapłanem, jednak w rzeczywistości pełni jeszcze inne funkcje. Szaman jako medium pomiędzy światem ludzkim a zaświatami, korzysta z pomocy duchów w celu leczenia chorych, przekazuje wolę bóstw oraz przewiduje przyszłość. Nie można go sklasyfikować jednoznacznie jako wróżbitę, znachora czy kapłana. Szamanem, przynajmniej wśród ludów pierwotnych, jest osoba, która spełnia wszystkie te funkcje jednocześnie. Jako kapłan przekazuje wolę bóstw lub duchów opiekuńczych, lecz nie jest egzekutorem kodeksu moralnego danego społeczeństwa. Jego umiejętny kontakt z zaświatami pozwala mu na odbywanie podróży poza ciałem, podczas których zdobywa niedostępną w inny sposób wiedzę.

Dokładne zrozumienie tego zjawiska wymaga prześledzenia drogi, jaką musiał przejść człowiek, by stać się szamanem. Któregokolwiek przykładu ze świata nie przytoczymy, początek inicjacji szamańskiej zawsze poprzedzała tzw. choroba szamańska. Objawiała się ona na różne sposoby. Przyszłego szamana dręczyły dziwne sny, często tracił przytomność, miewał ataki epileptyczne, a nawet dokonywał prób samobójczych. To duchy przodków, najczęściej zmarłych szamanów, wzywały młodego zazwyczaj człowieka do rozpoczęcia praktyki. W momencie, w którym poczuł się gotowy, następował rozbudowany proces inicjacji, który w zależności od danego ludu odbywał się na inne sposoby. Mimo to można odnaleźć kilka cech wspólnych. Pierwszą i najważniejszą z nich jest przeżywanie własnej śmierci. Nieważne do jakiego przykładu byśmy sięgnęli, to ona leży u podstaw stania się szamanem. Związane jest to z niezbędną do praktyki wiedzą na temat zaświatów, które musi poznać zanim będzie odbywał tam mistyczne podróże. Wszystko to odbywa się w miejscu odosobnienia, gdzie po przebyciu symbolicznej śmierci kandydat w długotrwałym procesie uczy się kontaktów z duchami, uderzenia w bęben czy rytualnych tańców. Proces ten jest długi i niestety nie ma tu miejsca na wgłębianie się w szczegóły. Zwieńczenie inicjacji szamańskiej zostaje podkreślone rytuałem przejścia. Po nim szaman może rozpocząć praktyki.

buriacki szaman

Aby skontaktować się z duchami czy odbyć podróż pozacielesną, szaman musi przeprowadzić seans. Oczywiście w każdym regionie świata występują znaczne różnice między seansami, lecz tak jak w przypadku inicjacji znajdziemy tu kilka cech wspólnych. Głównym środkiem do osiągnięcia sił nadprzyrodzonych, które umożliwiają porozumienie się z zaświatami, jest trans. U ludów arktycznych osiągnięcie transu obawia się katalepsją, jednak w większości przypadków na świecie jest to ekstaza.
By wywołać stan ekstazy, szaman korzysta z instrumentu muzycznego. Na niemalże całej Syberii jest to okrągły bęben pokryty przedstawieniami wizji świata.
W Kazachstanie miejsce bębna zastępuje prymitywa wiolonczela kobyz, a Buriaci korzystają z drumli. Jednostajny rytm wykonywanej muzyki, połączony ze śpiewem i tańcem, stopniowo wprowadza szamana w trans, podczas którego odbywa on podróż do zaświatów. Zewnętrznie objawia się to również na różne sposoby. Ewenkijscy szamani podczas ekstazy wyrażają ciałem to, co przeżywają. Naśladują dźwięki żywiołów czy wiją się jak wąż, gdy korzystają z pomocy jego ducha. Dla porównania, wśród wspomnianych wcześniej ludów arktycznych szaman odbywa całą podróż w stanie katalepsji uniemożliwiającym mu poruszanie się. Celem podróży jest rozwiązanie jakiegoś problemu. Może to być odnalezienie duszy chorego, porwanej przez złego ducha (większość ludów pierwotnych wierzyła, że to jest właśnie przyczyna choroby) lub przepowiedzenie, gdzie myśliwi odnajdą stada zwierząt łownych.

Chciałbym w tym miejscu powołać się na badania Jerzego Sławomira Wasilewskiego. Wasilewski stwierdza, że nadnaturalne zdolności szamana, jak łykanie rozżarzonych węgli czy lizanie żelaza oraz sam kluczowy trans wynika z deprywacji sensorycznej. Oznacza to, iż ograniczenie możliwości zmysłów poprzez maski na twarzy czy dym tytoniowy odcinają szamana od podstawowych funkcji mózgu, w tym receptorów bólu. Taki stan umysłu powoduje zagłębienie się we własną podświadomość, a co za tym idzie dostęp do zawartej w niej wiedzy, która jest niedostępna na co dzień. Przytaczam ową myśli jako hipotezę, gdyż, jak pisze sam badacz, nawet bezpośrednio po seansach na ciałach szamanów nie odnajdywano żadnych ran, które byłyby efektem rytualnego samookaleczenia.

Szamanizm nie jest zjawiskiem związanym tylko z ludami pierwotnymi. W dzisiejszej Azji Centralnej, gdzie publiczna służba zdrowia wciąż podnosi się z głębokiego kryzysu spowodowanego przez zaniedbania z okresu Związku Radzieckiego, szamanizm jest bardzo istotnym środkiem medycyny komplementarnej. Na początku lat 90. w Kazachstanie zostały uchwalone dekrety oficjalnie wspierające praktyki szamańskie, zielarskie czy kostoprawskie. Służyło to nie tylko polepszeniu opieki medycznej obywateli, ale także odbudowaniu tradycji społecznych skutecznie niszczonych przez sowieckie władze. Efekt owych dekretów pobudził do aktywnej działalności między innymi szamanów, którzy dzisiaj cieszą się zaufaniem ludzi i pomagają w przypadkach, w których zawodzi medycyna.

szamanizm

http://www.baguacenter.com/shamanism

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *